Cwaniaczek

Michał Niemczycki urodzony w 1981 roku jest postacią równie znaną, co tajemniczą. Razem z żoną, wywodzącą się z polskiej arystokracji Anną Czartoryską dbają o swój wizerunek publiczny. Do spółki z plotkarskimi portalami oraz kolorowymi czasopismami kreują swój świat przed opinią publiczną. Żadne niepożądane newsy nie mogą się przedostać poza grono rodziny Niemczyckich. Oficjalnie para dba o swoje życie prywatne, chroniąc je przed wścibskimi oczyma głodnej taniej sensacji opinii publicznej. Na idealnym wizerunku Michała Niemczyckiego pojawiła się niedawno rysa. Chodzi o Czytaj dalej Cwaniaczek

Wokół dehumanizacji – spotkanie otwarte

Zapraszamy serdecznie na spotkanie otwarte! W działaniach antyprzemocowych ważne jest rozumienie tego, jak dochodzi do przemocy. Jednym z procesów towarzyszących przemocy jest dehumanizacja – zjawisko postrzegania drugiej Osoby jako coś mniej niż człowiek. Niedawno publikowaliśmy tekst o dehumanizacji, który spotkał się z Waszym ogromnym zainteresowaniem. Postanowiliśmy zorganizować spotkanie poświęcone temu tematowi! Zapraszamy Was serdecznie na organizowany przez nas event o dehumanizacji! Pozdro i do zoba: Ekipa Warszawskiej Federacji Anarchistycznej: https://www.facebook.com/fawarszawa Na spotkanie została zaproszona psycholożka i seksuolożka, która zajmuje się Czytaj dalej Wokół dehumanizacji – spotkanie otwarte

Po hostelu „Magat” pozostało jedynie wspomnienie

Fotografia Wojciecha Olkuśnika z „Gazety Wyborczej” pochodząca z czerwca 2010 roku prezentująca hostel „Magat” przy Przeworskiej 1. To miejsce hańby miasta już nie istnieje. Kierowniczka hostelu Dorota Kalińska starała się utrzymać swoją działalność biznesową z dala od mediów. Sprawę istnienia takiego miejsca rozgłosiły ruchy lokatorskie. Od 1 stycznia 2017 roku weszła tam ekipa budowlana. Zaczął się proces rozbiórki budynku po dawnym hostelu i budowa apartamentowca. . – „Magat”? O rany! Tego hotelu już od ponad dwóch lat nie ma! – Czytaj dalej Po hostelu „Magat” pozostało jedynie wspomnienie

Człowiek potraktowany jak śmieć

W poniedziałek czytając „Gazetę Wyborczą” szok i niedowierzanie. Takie rzeczy tylko w Polsce! Można powiedzieć. 36-letni Vasyly jak wielu jego współobywateli przyjechał do Polski za pracą. Przebywał w kraju cztery miesiące. Zatrudniony był na czarno przez właścicielkę produkującą trumny. Firma znajdowała się koło Nowego Tomyśla w Wielkopolsce. Kiedy 36-latek zasłabł pracownicy wezwali szefową. Ona nie pozwoliła wezwać karetki i poleciła wrócić do domu. Następnego dnia pracownicy nie zastali w zakładzie Vasyla. Został znaleziony martwy w lesie między Węgrowem a Skokami. Czytaj dalej Człowiek potraktowany jak śmieć